piątek, 12 czerwca 2015

Zakochany w służącej. cz1

typ: opowiadanie
rozdział:1
Zespoły: BTS
Główna bohaterka - ty (^^)
Zastrzeżenia : Brak
Pomoce: gdy będzie *_____* to w tym miejscu wstaw swoje imię


Pierwsze opowiadanie na nowym blogu. :)
Mam nadzieję, że historia przypadnie Wam do gustu i
będziecie z chęcią czytać kolejne ^^
Proszę o pisanie komentarzy
To tak mało czasu a dużo pomaga :)
Zapraszam do czytania! :))


- Masz miesiąc na oddanie pieniędzy. W przeciwnym razie wylecisz stąd rozumiesz?! - wściekał się właściciel.
Gdy wyleciałaś do Korei, na pierwszym planie miałaś spełnienie marzeń o poznaniu kpopowych zespołów, zakolegowania się. Jednak utrzymanie się stawiałaś na drugim miejscu.
- Obiecuję, że oddam pieniądze za ten miesiąc i zaległy. Już znalazłam sobie pracę.
Kłamałaś. Bo niby jak miałaś zatrzymać to mieszkanie przy sobie mówiąc "Nie, nie znalazłam pracy i jakoś mnie do tego nie ciągnie.". Takim sposobem w pół godziny musiałabyś szukać jakiejś przytulnej ławki w parku.
- Nie zawiedź mnie tym razem, bo za miesiąc, gdy pieniądze nie będą tu leżeć to inaczej pogadamy. - trzasnął drzwiami i bez pożegnania wyszedł.
- Yh.. !  Co za upierdliwy facet! - rzuciłaś poduszką w drzwi, w których przed chwilą zniknął mężczyzna. - "Inaczej sobie pogadamy, bla bla bla". - wyśmiewałaś go udając jego głos.
Odetchnęłaś ciężko. Ten miesiąc będzie dla Ciebie bardzo trudny.


*
Wzięłaś laptopa i postanowiłaś wziąć się do roboty. Przecież praca sama się nie znajdzie. Po godzinie bezowocnych poszukiwań znalazłaś.
- Eureka! - krzyknęłaś. - Praca wymarzona!
Wzięłaś telefon i wykręciłaś numer do prawdopodobnie, nowego pracodawcy.
- Dzień Dobry!  Widziałam pańskie ogłoszenie w sprawie posady sprzątaczki w jednym z domów na niedalekim osiedlu.
- Witam. Miło słyszeć, że mamy kolejną chętną osobę. Proszę przyjść na rozmowę kwalifikacyjną. Jutro o godzinie 8 z rana. Adres jest napisany na stronie. Biuro numer 44.
- Bardzo dziękuję!  Na pewno będę ! - rozłączyłaś się.  - Kwalifikacje na sprzątaczkę? Mam im pokazać jak trzymam miotłę? - zaśmiałaś się.


**
Wyszłaś z domu już o 7:40, by być punktualnie.
- Dobre pierwsze wrażenie to podstawa! - myślałaś zamykając dom.
Szłaś spokojnie w stronę biura. Na ścianach w korytarzy wysiały zdjęcia przeróżnych zespołów:
EXO, B.A.P, Nu'est, Bangtan Boys  i wiele innych.
Uśmiechałaś się na widok każdego z nich. To były twoje ulubione zespoły.
- Tak!  Dzisiaj Wam kogoś przyślemy!  Spokojnie nie denerwuj się!  Panie Jimin, za maksymalnie dwie godziny nowa sprzątaczka już się pojawi! - usłyszałaś głos z za drzwi biura 44.
Weszłaś do środka, bardzo powoli, uchylając drzwi na tyle, że prawie musiałaś się przez nie przeciskać.
- Właśnie przyszła kandydatka!  Do widzenia! - krzyknął i odłożył słuchawkę wyraźnie zdenerwowany. - Witam. Pani *___* jak mniemam?
- Tak. Przyszłam na rozmowę kwalifikacyjną.
Wskazał ci miejsce, na którym już po chwili siedziałaś.
- Dobrze, dlaczego chce Pani tą pracę?
- Potrzebuję pieniędzy, i lubię sprzątać, to nie jest dla mnie problemem.
- Czy pracowała już Pani w tym zawodzie?
- Tak. Będąc jeszcze w Polsce pracowałam w jednej firmie przez rok. Potem się wyprowadziłam do Korei.
Zadawał jeszcze wiele różnych pytań. Ale udało się!
- Ma Pani tę posadę! - uśmiechnął się i wyciągnął umowę, którą miałaś podpisać.
- Bardzo dziękuję! - podpisałaś umowę. Gdy zobaczyłaś ile płacą zrobiłaś wielkie oczy.
- Coś nie tak? - zapytał widząc twój wyraz twarzy.
- Um. Nie, nic. To od kiedy mogę zacząć? - pytałaś uradowana.
- Przed budynkiem czeka już samochód. Zawiezie Panią od razu pod adres zamieszkania chłopców. Mają składzik na wszystkie środki czystości, wiec nie będzie żadnego problemu.
Podziękowałaś  i wyszłaś.
***
- Chłopcy? Jacy chłopcy? - myślałaś chwilę nad jego słowami. Myślenie przerwał ci pewien mężczyzna.
- Panna *__* ?
- Tak.
- Proszę wsiadać. - Otworzył drzwi do pojazdu.
Wsiadłaś i przez całą drogę jechaliście w milczeniu. W końcu wymarzony adres. Otworzył ci drzwi i wysiadłaś tuż przed bramą. Nawet nie zauważyłaś kiedy samochód odjechał.
Otworzyłaś furtkę i podeszłaś pod drzwi.
- O! Dzwonek! - zauważyłaś go w ostatniej chwili.
Zadzwoniłaś i czekałaś aż ktoś otworzy.
Drzwi się uchyliły a twoim oczom ukazała się osoba, którą bardzo dobrze znałaś. Te cudowne oczy, duże usta i piękne ciało.
Nie wierzyłaś w to co widzisz.
- Park Jimin?!

1 komentarz:

  1. Super XD opowiadanie sprzątanie w dromie BTS XD ciekawe. ..

    OdpowiedzUsuń