Rozdział :6
Zespoły : BTS
Głowna bohaterka : Ty
Zastrzeżenia : Brak
Pomoce : Gdy widzisz *..* to wstaw swoje imię :)
Nadchodzę z następną częścią :D
Przepraszam, że tyle mi to zajęło XD
Bez owijania -bo to nie potrzebne - zapraszam
do czytania :D <3
*
- Jak to straciłaś mieszkanie?! - Jimin był wyraźnie zaskoczony, tak samo jak ty. Czy ten dzień może być gorszy?!
Nie byłaś w stanie nic mu powiedzieć. Co teraz zrobisz? To chyba najtrudniejsza sytuacja w jakiej cię postawiono. Dlaczego teraz? Czemu Bóg nie mógł poczekać chociaż do twojej wypłaty? Mogłabyś wtedy wynająć jakieś małe mieszkanko.
- *..* , odpowiesz? - Jimin wyrwał cię z zamyślenia.
- Tak, przepraszam. - zaczęłaś wzdychać. - Co ja teraz zrobię? Gdzie mam się podziać?
- Um... zamieszkaj z nami. Jestem Ci to winien. - popatrzyłaś na niego jakby mówił w innych, niezrozumiałym dla Ciebie języku. - Znaczy... Dopóki nie znajdziesz żadnego mieszkania oczywiście.
Nie mówią nic rzuciłaś mu się w ramiona. Nie myślałaś o tym, że jeszcze niedawno się nienawidziliście. Teraz dzięki niemu masz gdzie mieszkać.
- Ja,, jak mam ci się odwdzięczyć? - Taki odruch XD
- Na początek możesz przestać mnie dusić. - poluźniłaś uścisk i lekko się zarumieniłaś. - A teraz, możemy w spokoju skoczyć gdzieś na obiad. Co ty na to?
- Pewnie!
**
Jimin pokierował taksówkarza do najlepszej restauracji w całym Seoulu. Wysiedliśmy z pojazdu. Chłopak wskazał palcem na pięknie urządzony budynek.
- To tutaj.
- Wow! Naprawdę u ładnie. - nie byłaś nigdy w takiego typu restauracjach. Zwykle bywałaś jedynie w pizzeriach. - Ale... - zaczęłaś nerwowo szperać po kieszeniach. - Nie mam portfela! Aigoo i co teraz?
- Chyba nie myślałaś, że dam Ci płacić? Ja cię zaprosiłem to ja zgarniam rachunek. - uśmiechnął się i weszliście do środka. Wnętrze było w różnych odcieniach brązu. Całe pomieszczenie wręcz zalewało się różnego rodzaju lampkami, które dawały romantyczną atmosferę.
Kelner wskazał nam stolik. Za chwilę dostaliśmy Menu.
- Oh! Nigdy wcześniej nie jadłam takich rzeczy.
- Polecam ci numer 3. Jest wręcz wyśmienite.
Zgodziłaś się i od razu chłopak złożył zamówienie. Nie czekaliście długo, zaledwie 10 minut.
Spróbowałaś i ...
- To jest pyszne! - momentalnie poczułaś na sobie wzrok wszystkich zebranych.
- *..* ciszej! - zaśmiał się. - Zwracasz za dużo uwagi.
- Przepraszam, - zarumieniłaś się.
Po zjedzonym posiłku pojechaliście do mieszkania.
- Jakoś pusto tu bez Jeongguk'a. - powiedział opadając na sofę i włączając TV.
Nie dało się z nim nie zgodzić. Pzt. trochę dziwnie czułaś się w towarzystwie Jimina. Mimo wszystko dalej nie miałaś do niego zaufania.
- Co powiesz na jakiś film? - zaproponowałaś.
- Pewnie! Mamy kilka horrorów w szafce pod telewizorem.
- Horrory? Ale ja się boję horrorów. - zrobiłaś minę zbitego psa.
- Nie bój się przecież tu jestem! - Jakby to miało cię uspokoić...
Podeszłaś do wskazanej szafki a za Tobą Jimin.
- Co my tu mamy..? Oszukać przeznaczenie, Jessabelle, Annabelle, ... Annabelle? Co to za film? - zainteresowała cię okładka pudełka z daną płytą.
Chłopak nic nie mówiąc wziął od Ciebie płytę i włożył do napędu.
Usiedliście wygodnie na sofie. Film się zaczął.
^15 minut później^
- JIMIN KU**A WYŁĄCZ TO JAK CI ŻYCIE MIŁE!!!
- No chyba cię pogięło. Przecież to się jeszcze dobrze nie zaczęło.
I w taki sposób rozpoczęliście walkę o pilota od DVD.
- Oddawaj to!
- Oglądaj a nie się rzucasz!
- Tego nie da się oglądać!
- To zamknij oczy!
Nagle Jimin zsunął się z sofy i wylądował na podłodze a na nim Ty. Spojrzeliście sobie w oczy i znieruchomieliście.
Zostaliście tak na chwilę aż Jimin się odezwał.
- Ja, przepraszam. Masz.. - podał ci pilota.
- Dziękuję ... - powiedziałaś powoli z niego wstając.
Ta sytuacja obojga wyjątkowo zawstydziła. Ale czemu? Przecież wy się "nienawidzicie".
- To... co chcesz oglądać?
- Chcę się położyć. Jestem śpiąca. - unikałaś kontaktu wzrokowego.
- Dobrze. Połóż się w pokoju Kooka.
Wzięłaś szybki prysznic i położyłaś się.
- Skoro kocham Jeongguka to czemu przejmuję się tą sytuacją z Jiminem? Nie, to na pewno nie możliwe. Kocham Kookiego. - chwilę potem zasnęłaś.
Świetne tak długo czekałam aż w końcu jest ! I jeszcze Jimin restauracja i ta sytuacja podczas filmu az mi się goraco zrobiło. Ale nie ja kocham Jung Kook'a :) moje ciastko ;)
OdpowiedzUsuńKurcze, zachiwanie takie typowr dla Jiminka ❤❤ Chce już kolejny rozdział!! *nadyma policzki jak mała dziewczynka* Wenyy no i żeby było takie supi jak to!!
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńHej, nomacje mam dla Ciebie XD
OdpowiedzUsuńk-popowamilosc.blogspot.com
Libster Awards, zapraszam ^^